Głośna inicjatywa Trumpa. Polacy odrzucili zaproszenie amerykańskiego prezydenta
Rada Pokoju jest organizacją międzynarodową, której celem jest „promowanie stabilności, przywracanie niezawodnych i legalnych rządów oraz zapewnienie trwałego pokoju na obszarach dotkniętych konfliktem lub zagrożonych nim”.
Powstanie Rady Pokoju zainicjował Donald Trump. Mogą do niej przystąpić tylko państwa zaproszone przez Stany Zjednoczone.
Pierwsze posiedzenie Rady Pokoju odbędzie się 19 lutego.
Polacy nie chcą uczestnictwa w Radzie Pokoju
Po zaproszeniu Karola Nawrockiego do uczestnictwa w Radzie, w Polsce wybuchła dyskusja nad tym, czy prezydent powinien wziąć udział w pracach gremium. Ostatecznie Nawrocki nie pojawi się w czwartek na spotkaniu. Polskę, w roli obserwatora, będzie reprezentować szef Biura Polityki Międzynarodowej minister Marcin Przydacz.
Tymczasem uczestnicy badania United Surveys by IBRiS są zdania, że Polska, wzorem m.in. Włoch, Francji i Norwegii, powinna odmówić udziału w Radzie Pokoju. Takie stanowisko przedstawiło 52,2 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania jest 39,4 proc. respondentów. Tylko 8,4 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.
Zdecydowanymi przeciwnikami uczestnictwa w Radzie Pokoju są wyborcy koalicji rządzącej. W tej grupie aż 79 proc. jest tego zdania. 18 proc. popiera pomysł dołączenia do Rady, a 3 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
W grupie wyborców opozycja przeważające zwolennicy dołączenia do inicjatywy Donalda Trumpa. Chce tego 62 proc. badanych. Przeciwnego zdania jest 27 proc., a 11 proc. wybrało odpowiedź "nie wiem".
57 proc. wyborów innych partii opowiada się za odrzuceniem zaproszenia. 30 proc. chce uczestniczyć w Radzie Pokoju, a zdania w tej sprawie nie ma 13 proc. ankietowanych w tej grupie.
Badanie United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski zostało przeprowadzone w dniach 13-15 lutego 2026 r. metodą CATI&CAWI na reprezentatywnej grupie 1000 dorosłych Polaków.